Sonax Polishing Pad 140 mm

Podczas ostatnich projektów przetestowałem produkt od Sonaxa czyli Polishing Pad koloru żółtego o średnicy 140 mm. Przedstawiam Wam relację z ostatniego auta.

Klient przyprowadził do nas fabrycznie nową Mazdę 2 na aplikację powłoki ceramicznej. Auto jak praktycznie każde z salonu miało delikatne uszkodzenia transportowe i salonowe. Na wszystkich elementach były drobne zarysowania i hologramy oraz delikatne ślady po polerowaniu.

 

 

 

Uszkodzenia należało oczywiście usunąć przed aplikacją powłoki. Wybór padł na pastę Sonax Perfect Finish oraz pad polishowy który w większości firm ma kolor żółty. Uznałem, że pad Sonaxa będzie idealnym uzupełnieniem do tej pasty a średnio twardy lakier idealnie obrobi się pod takim zestawem. Maszyna Rupes LHR 15 Mark1.

Kilka słów o padzie. W dobie obecnych trendów wycinania gąbek w systemie UFO ten pad jest nietypowy. Ma klasyczny kształt z płasko ściętymi bokami z lekkim zaokrągleniem. Gąbki cięte w stożek są bardzo wygodne w przypadku nowoczesnych aut z trudnym dostępem pod lusterkami natomiast ich wadą jest strzępienie się dolnej krawędzi stożka. W tym przypadku nie ma z tym problemu.

Pierwsze wrażenie to solidność produktu, cena w okolicach 40 PLN również nie przeraża.  Pad ma 140 mm średnicy, 20 mm wysokości a rzep jest solidny, dobrze i bardzo równo przyklejony na delikatnie dociętym dystansie który zmniejsza nagrzewanie się gąbki i amortyzuje drgania. Rzep jest większy od standardowych talerzy na maszyny Rupesa które używam ale dzięki otworowi wentylującemu daje się bardzo dobrze wycentrować. Pad jest otwarto komórkowy z małymi celami i przy dmuchnięciu czuć, że nie przepuszcza dużo powietrza. Dzięki temu doskonale rozprowadza pastę i bardzo szybko doprowadza ją do roboczej temperatury i konsystencji. Na filmie możecie zauważyć, że już po kilkunastu sekundach pasta zaczyna się szklić i odpowiednio pracować.

 

Podczas pracy pad był czyszczony raz, w połowie i na sam koniec pracy. Przepolerowane zostały wszystkie elementy auta, pasta i pad cały czas zachowywały się tak samo, bez oznak przegrzania, wbijania pasty w lakier czy zapychania się pada pastą. Prowadzenie bardzo dobre, jednak bez impregnacji nowy pad na niższych obrotach ma tendencje do lekkiego podskakiwania dopóki nie złapie po dwóch przejazdach odpowiedniej ilości pasty. Pamiętajcie o impregnacji padów przed pracą, tyczy się to wszystkich typów cutting i polishing.

Po pracy i oczyszczeniu gąbki sprężonym powietrzem i szczotką pad wyglądał praktycznie idealnie, po dwóch autach pad nie wykazywał oznak zużycia. Wybranym zestawem bez problemu udało się usunąć wszystkie niedoskonałości i idealnie wykończyć powierzchnię. Zestaw nadaję się pod polish i finish wszystkich lakierów twardych, średnio miękkich i miękkich. Jeśli trafi mi się lakier Solid/Uni to zrobię aktualizację posta. Wykończenie i połysk na bardzo wysokim poziomie, to bardzo dobrze dopracowany system.

 

 

Pad godny polecenia ze względu na proporcje cena/jakość. Przyzwyczajenia wymaga budowa, czyli pad klasycznie ścięty, aktualnie większość producentów przyzwyczaiła nas do budowy stożkowej. Dla mnie to nie jest większym problemem

 

 

Leave A Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *